Do sprawdzenia - jak dachuje samochód - bezpieczeństwo i higiena pracy

safety day wrocław

Rzeczywistość jednak weryfikuje to stwierdzenie

Prowadzenia samochodu wydaje się czynnością niezwykle powszechną i łatwą. Rzeczywistość jednak weryfikuje to stwierdzenie. Okazuje się, że jest to czynność niezwykle odpowiedzialna. Prowadząc auto odpowiadamy nie ty

Dodane: 27-01-2020 01:37
Do sprawdzenia - jak dachuje samochód - bezpieczeństwo i higiena pracy safety day wrocław
lko za swoje bezpieczeństwo ale również innych użytkowników ruchu drogowego. Musimy pamiętać, że szczególnie narażonymi uczestnikami są piesi. W sytuacji zderzenia z autem są bezbronni i niczym niechronieni. Czy można zrobić coś, co poprawi bezpieczeństwo na drogach? Wystarczą do tego profesjonalne i systematyczne szkolenia kierowców pod okiem doświadczonych instruktorów. Badania wykazują, że szkoląc technikę jazdy stajemy się coraz lepszymi kierowcami. Szkolenia bhp w zakresie ruchu drogowego pozwalają nam na bycie świadomymi kierowcami. Dociera do nas, że rozpędzony samochód w sytuacji krytycznej jest bezwładną stalową masa, która niszczy wszystko, co stanie jej na drodze. Doskonale na naszą świadomość wpływa symulator dachowania. Kiedy musimy wydostać się z auta leżącego na boku lub dachu, możemy przekonać się, że jest to niezwykle trudne i z reguły źle się do tego zabieramy. Dobre kursy starają się omówić i przewidzieć każdą potencjalnie niebezpieczną sytuację na drodze. Kursy na poziomie dotyczą również obsługi samochodu. Warto wiedzieć jak wyjąć bezpiecznie akumulator lub odpalić auto korzystając z przeznaczonych do tego kabli.


Symulator dachowania to urządzenie które można

Większość osób doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że zapinanie pasów bezpieczeństwa jest podstawą bezpiecznej jazdy samochodem. Można się o tym przekonać uczestnicząc w niezwykle interesujący eksperymencie mającym pokazać w jaki sposób zachowuje się auto oraz osoba w nim podczas kolizji drogowej. Symulator dachowania to urządzenie, które można wypożyczyć na różne eventy w celu zapewnienia jego uczestnikom niezapomnianych wrażeń. Istnieje niezwykle duża szansa na to, że większość z nich od tej pory będzie zapinać pasy za każdym razem, kiedy tylko wejdzie do samochodu. Oczywiście jest to podstawowe BHP jazdy samochodem niezależnie od tego czy siedzimy na miejscu kierowcy czy na miejscu pasażera. Niestety według wielu statystyk polscy kierowcy nie zapinają pasów, które mogą zredukować ryzyko wypadków śmiertelnych nawet o połowę. Dlaczego Polacy nie dbają o swoje zdrowie i życie? Może nie mają świadomości jak bardzo zabezpieczają ich pasy. Wszystkie szkolenia kierowców powinny obejmować rzetelne informowanie na temat skutków braku zapinania pasów bezpieczeństwa. W tym miejscu warto zaznaczyć, iż nie wszyscy potrafią je prawidłowo zapiąć. Może się to wydać dziwne, jednak większość śmiertelnych wypadków jest spowodowana nieprawidłowym zapinaniem pasów, które w danej sytuacji zamiast chronić zagrażają życiu.


Dlatego też aby zwiększyć nasze szansę

Zanim zdecydujemy się na wyrobienie prawa jazdy musimy zdać sobie sprawę z odpowiedzialności jaka na nas będzie ciążyć jako przyszłych kierowcach. Nie da się bowiem zaprzeczyć, że każdy samochód będący w nieodpowiednich rękach może być narzędziem sprawczym wielkiej ludzkiej tragedii. Nie na darmo z resztą w telewizji co rusz słyszymy apele policji o zdjęcie nogi z gazu. To właśnie nadmierna prędkość jest częstokroć najpoważniejszą przyczyną wszelkich wypadków komunikacyjnych. Gdy kierowca traci panowanie nad kierowanym pojazdem naraża się na groźne dachowanie. Dlatego też, aby zwiększyć nasze szansę na szczęśliwe wyjście z takich nieprzewidywalnych sytuacji, jak na przykład utrata kontroli nad autem warto zapisać się na dodatkowe kursy. Obecnie na rynku dostępne są już szkolenia z dziedziny szeroko rozumianego bhp samochodowego. Takie nauki nigdy nie pójdą w las ponieważ na naszych drogach coraz więcej jest samochodów więc i coraz łatwiej o wszelkie niebezpieczne sytuacje. Takie placówki szkoleniowe wyposażone są między innymi w profesjonalny symulator dachowania. To urządzenie pozwala niejako na przeżycie w świecie wirtualnym wypadku samochodowego. Dzięki temu uczestnik szkolenia ma większą wiedzę na temat całej tej sytuacji i może się na nią chociaż w niewielkim stopniu przygotować.


Spróbować na przykład jak wygląda sytuacja

Jeśli chodzi o edukowanie kierowców, to uważam, że nigdy nie powinniśmy odpuszczać. Sam jestem kierowcą od wielu lat i w ciągu miesiąca pokonuję olbrzymie odległości. Widokiem, który często rzuca mi się w oczy, to bardzo nieuważne zachowania osób, które prowadzą auta. Nadmierna prędkość, to oczywiście jeden z problemów, który można wytknąć palcem użytkownikom naszych dróg. Jeśli zaś chodzi o bhp to uważam za najbardziej winnych pieszych i rowerzystów, którzy wychodzą z założenia, że jeśli oni widzą, to widzi każdy. Kilkukrotnie miałem sytuację, że podczas wyprzedzania na wydawałoby się pustej drodze, nagle pojawiała się sylwetka człowieka na rowerze. Albo sylwetka idącego poboczem pieszego. W końcu do chodzenia nie są im potrzebne szkolenia. Podkreślam bardzo często w rozmowie z przyjaciółmi, że powinny odbywać się regularne szkolenia z bhp na drogach. Uważam też, że kierowcy powinni poddawać się różnym próbom. Spróbować na przykład jak wygląda sytuacja kiedy poznamy symulator dachowania. Wtedy mamy zdecydowanie większą szansę na odpowiednie i odpowiedzialne zachowanie w przypadku nieszczęśliwego wypadku. Jak mówi przysłowie "nauki nigdy za wiele". Tylko z takiego założenia wychodząc jesteśmy w stanie odnajdywać się na drogach, na których ruch jest coraz większy. Chęć rozwoju nawet w codziennych czynnościach to przecież nie wstyd.


Natomiast na praktyce wsiadamy za wymarzoną

Na kursie prawa jazdy, mamy zarówno lekcje teoretyczne, jak i lekcje praktyczne. Na teorii, uczymy się znaków, zasad bezpieczeństwa, pierwszej pomocy czy etyki jazdy. Natomiast na praktyce, wsiadamy za wymarzoną kierownice, i razem z instruktorem przemierzamy miasto. W obu jednak przypadkach uczymy się bezpieczeństwa i bhp. Podstawą jest zapinanie pasów bezpieczeństwa, stosowanie się do ograniczeń prędkości czy jazda zgodnie z przepisami. Jednak, cały czas na drogach zdarzają się straszne wypadki podczas których, auta dachują. Mówi się że dachowanie zdarza się dwa razy w życiu, pierwszy i ostatni. Żeby zapobiec takim wydarzeniom, powinno się kierowców bardziej uświadamiać. Dobrym pomysłem jest prowadzenie dodatkowych szkoleń. Szkolenia te, nie powinny się ograniczać tylko do teorii. Czym jest dachowanie i czym grozi, każdy wie. Wszyscy kursanci powinni mieć wykupiony symulator dachowania, a raczej wejściówkę upoważniającą do korzystania z niego. Gdy młody kierowca raz wejdzie do takiej maszyny, i w stu procentach bezpieczny przeżyje dachowanie w symulatorze jestem pewna że od tamtej pory będzie jeździł o wiele bezpieczniej. Wisi się w takim symulatorze parę chwil głową na dół. i przeżywa się chwile takie jak podczas prawdziwego dachowania. Takie szkolenie powinno być w każdej szkole jazdy.